Logo
knajpy.krakow.pl
środa, 22 listopada 2017 

Forum o Krakowie

Znajdź lokal
Jedno zdjęcie
Integracja Galicyjska
Kliknij by wyświetlić informację o knajpie
galeria >>
Ostatnio_dodane
Czajownia Kraków
Kawiarnia Stopklatka
Royal Art Cafe
Kabaret
Ministerstwo
więcej >>
 Felietony

Alchemia Jazzu

Zastanawiam się czy można nazywać się miłośnikiem/pasjonatem jazzu i nie znać twórczości Jarosława Śmietany. I dochodzę do stanowczego wniosku, iż definitywnie nie.

Utwierdził mnie w tym koncert z 2 października w Alchemii gdzie grało jego Trio (obok liderae wystąpili Adam Czerwiński na perkusji i Michał Barański na kontrabasie). Jak mówi sam lider właśnie taka a nie inna liczba członków projektu pozwala na najlepsze przedstawienie materiału muzycznego w kameralnych warunkach piwnicznych. I chyba ma racje-muzycy grając jednocześnie mogli porozumiewać się między sobą, jak również z publicznością, tworząc fantastyczny dialog. Dzięki niemu mieli możliwość rozwijania się w swoich solówkach a jednocześnie wszystko było poukładane. Każdy z muzyków wykazywał się doskonałym technicznym opanowaniem instrumentu jak i talentem. Szokujący pod tym względem był zwłaszcza Michał Barański, który pomimo młodego wieku wykazywał niebywałe umiejętności. O klasie tego kontrabasisty może zresztą świadczyć fakt, iż pozostali członkowie tria traktowali go jak partnera, a nie nieopierzonego żółtodzioba, którego trzeba uczyć. Trio grało najprzeróżniejsze motywy począwszy od tych najświeższych jak utwór poświęcony pamięci Jana Pawła II czy dokonania zawarte na ostatniej płycie "A Story of Polish Jazz" poprzez dużo wcześniejsze tematy autorskie aż po covery (np. The Beatles). Na deser jak to ujął sam Lider słuchacze zostali uraczeni wykonaniem "Suity Jesiennej". Jest to utwór napisany przez Śmietane dla Nigela Kennedy na 2 solistów, kwartet jazzowy, kwintet dęty (flet, obój, klarnet, fagot waltornia)-proszę sobie chociaż spróbować wyobrazić jak trudno było go przetworzyć na gitarę, kontrabas i perkusje. Koncert został opatrzony przez organizatorów hasłem "historia jazzu" i myślę, iż to sformułowanie w pełni oddaje charakter występu. Trio sygnowane przez Śmietane nie musiało niczego udowadniać-grano dla przyjemności bawiąc się muzyką. To chyba właśnie to poczucie osiągniętego stopnia rozwoju dające spokój i poczucie bezpieczeństwa pozwoliło muzykom prowadzić inteligentną zabawę, grę w której nie potrzeba żadnych środków ostrożności, nie przy takich opiekunach jakimi są Jarosław Śmietana, Adam Czerwiński i Michał Barański.

Judyta

Wasze opinie Utworz nowy watek

Zespół knajpy.krakow.pl nie odpowiada za treść komentarzy, zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania bądź skracania ich treści jeśli jest niezgodna z regulaminem forum. Dane osób umieszczających komentarze są logowane i w razie naruszenia prawa lub dobrego imienia osób trzecich mogą zostać przekazane odpowiednim instytucjom.
Brak komentarzy