Logo
knajpy.krakow.pl
wtorek, 21 listopada 2017 

Forum o Krakowie

Znajdź lokal
Jedno zdjęcie
Dekameron Pub
Kliknij by wyświetlić informację o knajpie
galeria >>
Zaproś do dyskusji
Stąd możesz zaprosić do dyskusji znajomych
 
 Temat tygodnia 25 lutego 2011archiwum
Kliknij żeby powiększyćWszyscy muzycy to wojownicy: VOO VOO + ABRADABto wielka pochwała rockowej muzyki – tej zakorzenionej i twórczej, dziecinnie prostej i dojrzale bezpretensjonalnej, mocnej i bez masteringu…
25.02.2011
STUDIO



Bilety na koncert są dostępne w sieci sprzedaży Ticketpro oraz online na stronie www.ticketpro.pl.

BILETY KOLEKCJONERSKIE są dostępne w Klubie Studio, Klubie Filutek oraz w Klubie Gwarek.

punkty sprzedaży biletów w Krakowie

Ceny biletów:
- ULGOWY: 35 PLN (przedsprzedaż) / 45 PLN (w dniu koncertu)
- ZWYKŁY: 40 PLN (przedsprzedaż) / 50 PLN (w dniu koncertu)

Voo Voo: "Wszyscy muzycy to wojownicy" to wielka pochwała rockowej muzyki – tej zakorzenionej i twórczej, dziecinnie prostej i dojrzale bezpretensjonalnej, mocnej i bez masteringu… Pisząc dwa lata temu o płycie „Samo Voo Voo”, że to „po prostu pełen dynamiki oryginalny rock&rollowy atak” naprawdę nie spodziewałem się, że w zderzeniu z tą nową propozycją okaże się to ledwie „Małe Voo Voo”… „Wojownikoov” słuchałem sobie ostatnio bardzo często i za każdym razem robią na mnie wrażenie podobne – ścinają mnie…

Ta nowa Voo Voo sztuka powraca niewątpliwie na fali zainteresowania muzyką i kulturą lat 60. Nie szukacie na niej jednak odniesieo do „wolnej miłości”, „nowej świadomości” albo „granic poznania” – mitów tamtego czasu… Sięgnijcie lepiej do innych znaków tamtego „marszu na przód”, ot chodby faktu, że był to przecież czas muzyki magicznej - umykającej komercji, wolnej i wybuchowej, walczącej, a i zdecydowanie odrzucającej mieszczaoską konfekcję, albo wszelkie nowinki technologiczne. I tę właśnie epokę – i to w stricte muzycznym znaczeniu - przenosi Voo Voo w XXI wiek… Literacko "Wszyscy muzycy to wojownicy” są świadectwem pragnienia obrony własnych przekonao i indywidualności człowieka wolnego, acz nie do kooca jakoś zbuntowanego. W tekstach, które dziś stworzył Waglewski wyczuwa się nieoczywisty spokój - "mało go bierze", a ze świętości ważne są dla niego w zasadzie jedynie dom i muzyka (i w tym domu). Mamy tu do czynienia z Waglem dośd często ironizującym, świadomym tego, że poza muzyką i miłością zostanie po nas jedynie „Nico”… To zawsze słowa proste, lekkie, i mimo tej ironii gdzieś jakoś dziecinnie czyste… Muzycznie zaś otrzymujemy płytę pełną surowej siły – grania bez makijażu i bez masek! Wszędzie ten szorstki głos Waglewskiego, dźwięki jego gitary – wirtuozowskie a zarazem jakby nonszalancko wydobywane. "Wszyscy muzycy to wojownicy” są też dziełem bardzo dobrze zgranym zespołowo i bardzo równym. I doprawdy nie wiem, co mi w tej muzyce bardziej smakuje: czy brudno – rockowo – korzenne, przeróżne „Zbroje”, czy „Kleciny”, lekki country „Gruz” (z czytelnym politycznym adresatem), czy balladowa zaduma „Języka, gęby, stroju”, czy też melodyjny-przebojowy, uskrzydlający wręcz „Osioł”? Drobna mieszanina stylów, zaprawiona pierwszorzędnymi solówkami Waglewskiego i Pospieszalskiego, wciąż nie pozwala zaszufladkowad formacji, która tym razem zdecydowała się na współpracę z młodymi producentami (Emade, Maciej Cieślak). Skorzystali oni z tradycyjnych, analogowych urządzeo służących do rejestracji dźwięku. Dało to fantastyczny efekt – zderzenia analogowego ciepła i formalnej chropowatości tegoż wydawnictwa. Lubię powtarzad, że Voo Voo to jest „artystyczna wypowiedź bezpretensjonalna”. I teraz też, ta nowa muzyka została podana słuchaczowi w bardzo przystępnej formie – na luzie, „bez spinki” i bez patosu… Aż chce się krzyknąd: „Najlepsze przed Tobą”! Wiedząc, że nie dla wszystkich musi to byd jedynie prosty slogan reklamowy… I zgodnie z przesłaniem pieśni „Język, gęba, strój”… dobrze znając 25-letnią historię Voo Voo i nie tylko Voo Voo przecież…

Maciek Prolioski

Więcej informacji na: http://www.voovoo.pl/

ABRADAB - kiedy w połowie lat dziewięćdziesiątych objawił się hardcore psycho-rap, polska scena muzyczna przeżyła trzęsienie ziemi. Psychodeliczne rymy zburzyły zastane schematy i wlały potężną dawkę nowości w uszy i umysły. Jednym z ludzi, którzy odpowiadają za tę muzyczną rewolucję, jest AbradAb – współtwórca hardcore psycho-rapu i jeden z założycieli formacji rapowej Kaliber 44.

AbradAb wraz z Kalibrem 44 sięgnął po najważniejsze nagrody polskiej fonografii. Zaczęło się od nominacji do „Fryderyka” dla debiutanckiego krążka „Księga Tajemnicza – Prolog” (1996), następnie album „W 63 minuty dookoła świata” (1998) otrzymał status złotej płyty, z kolei za „3:44” (2000) zespół doczekał się Fryderyka za najlepszy album hip-hop w Polsce. Utwór „Konfrontacje” z tego albumu przez ponad 200 tygodni utrzymywał się na liście przebojów Radiostacji, ustanawiając tym samym rekord dla polskiego hip-hopu.

W roku 2000, po wydaniu trzeciej płyty i siedmiu latach obecności na scenie, Kaliber 44 zawiesił działalność. W tym momencie AbradAb był już legendarną postacią polskiego hip-hopu. Mając za sobą doświadczenie w rapowym składzie, który zmienił oblicze polskiej muzyki, zdecydował się na karierę solową. Solowe wcielenie AbradAba to także nowa stylistyka: hip-hop z domieszkami przeróżnych stylów, z wyraźnymi wpływami funku oraz reggae. Zniknęły charakterystyczne dla Kalibra 44 mroczne brzmienia, pozostał oryginalny styl i przemyślane teksty.

„Czerwony Album” (2004) to pierwsza solowa płyta, za którą AbradAb odebrał Fryderyka w kategorii najlepszy polski album hip-hop. Teledysk do utworu „Rapowe Ziarno 2. Szyderap” otrzymał nagrodę MTV oraz Yacha Publiczności . Na płycie po raz pierwszy pojawili się goście: Gutek, Tede oraz WSZ & CNE. Pochodzące z tego albumu utwory jak: „Miasto Jest Nasze” czy „Rapowe Ziarno 2. Szyderap” szturmem zdobyły publiczność i na stałe zapisały się w klasyce hip-hopu.

W 2005 roku pojawił się drugi album „Emisja Spalin” który dość nieoczekiwanie ujrzał światło dzienne. Znalazł się tutaj utwór „Rap to nie zabawa już” z gościnnym udziałem Joki i DJ Feel-X’a. Między czasie Kaliber 44 reaktywował się na kilka koncertów.

W 2008 roku ukazał się trzeci solowy album AbradAba „Ostatni Poziom Kontroli”. Album łagodny i dojrzały. Muzycznie urozmaicają go żywe instrumenty, wnoszące spontaniczność niedostępną suchym bitom. Rapowa finezja AbradAba połączona z indywidualizmami gości wydała na świat płytę o jednolicie wysokim poziomie.

Abradab szykuje się do wydania kolejnego albumu tym razem w całkiem zmienionej koncepcji. Po raz pierwszy nad całością czuwać będzie inny raper – O.S.T.R. – który zajmuje się płytą od strony muzycznej i produkcyjnej, co jest nowością w twórczości Abradaba.

Abradab nieprzerwanie koncertuje dając występy na terenie całego kraju ale także za granicą m.in. w USA, Anglii, Irlandii, Niemczech, Czechach czy Francji.

Więcej informacji na: http://www.abradab.pl/
cena biletu: 35 PLN (przedsprzedaż) / 45 PLN (w dniu koncertu)


j     

Wasze opinie Utworz nowy watek

Zespół knajpy.krakow.pl nie odpowiada za treść komentarzy, zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania bądź skracania ich treści jeśli jest niezgodna z regulaminem forum. Dane osób umieszczających komentarze są logowane i w razie naruszenia prawa lub dobrego imienia osób trzecich mogą zostać przekazane odpowiednim instytucjom.
Brak komentarzy