Logo
knajpy.krakow.pl
sobota, 24 czerwca 2017 

Forum o Krakowie

Znajdź lokal
Jedno zdjęcie
Transylwania
Kliknij by wyświetlić informację o knajpie
galeria >>
"Knajpy od A do Z
Ulica Krokodyli
Vesuvio Pizzeria - R...
Warsztat Café
Wentzl
Wierzynek
więcej >>
 Fotogaleria
Kazimierz w obiektywie

Pamiętam jak z zainteresowaniem obserwowałem Aborygenów odczyniających przedziwne misteria, których nikt, kto był niewtajemniczony, nie rozumiał. Ba, być może nawet oni sami ich do końca nie rozumieli, samoistnie napędzani duchami przodków. Patrzyłem w twarze tych ludzi i odkrywałem dziwne historie, które życie dla nich pisało i realizowało pośród niesamowitej scenerii podwórek, ciemnych zaułków. Podświadomie czułem, że jestem świadkiem czegoś niezwykłego, oto na moich oczach rozgrywają się sceny, których nie mogę do końca zrozumieć ... dawała się wyczuć urzekająca atmosfera tego miejsca.

Wtedy już wiedziałem, że jest to miejsce przesiąknięte duchem historii, całkowicie autentyczne i ascetyczne. Jawiło się jako przeciwieństwo Rynku i okolicznych ulic oblepionych jarmarcznymi neonami z krzykliwymi nazwami zachodnich marek, bądź tandetnymi szyldami, co krok proponującymi jedzenie typu "junk food". Wystarczyło przemierzyć najbardziej znaną ulicę naszego miasta - Floriańską, aby się przekonać, że jest również najbardziej oszpeconą zalewem reklam zakrywających fasady zabytkowych kamienic, nie pozwalających kontemplować i podziwiać arcydzieł architektonicznych. A Mały Rynek? Jeśli nie służy akurat jako parking i postój taksówek, to wprost urzeka plastykowym namiotem, którego miejsce bardziej zasadne wydaje się na Błoniach. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż prawdziwy duch tych miejsc odszedł bezpowrotnie, nie czekając, aż go zatrzymamy, prosząc, aby nadal odwiecznie trwał... A jak wygląda współczesny Kazimierz? Z pewnością stał się mekką artystycznej bohemy, mającej dość powszechnej komercjalizacji okolic krakowskiego Rynku. Oprócz wycieczek tłumnie odwiedzających synagogi, przewija tu się mnóstwo osób, przeważnie tych o bardziej wyrobionych gustach, dla których przejście wieczorną porą ulicą Szewską wywołuje co najwyżej szewską pasję... Z pewnością w przeciągu kilku ostatnich lat rejon Placu Nowego stał się dla nich skuteczną alternatywą, która pozwala na ciekawą i pełną wrażeń ucieczkę z Centrum. Dziś Kazimierz zachęca do wieczornych eskapad emanując gwarem i atmosferą dziesiątek zlokalizowanych tu knajpek, z których każda wydaje się być inna niż pozostałe. Legendy o kazimierskich zbójcach czyhających w ciemnych zaułkach z długimi nożami możemy włożyć między bajki. Pomimo, iż wiele tu jeszcze opuszczonych ruder i odrapanych kamienic - popularnie zwany - Kazik wyzwolił się z opinii niebezpiecznej i pozostawionej samej sobie części miasta. Jest jednak jakaś magia i dziny magnetyzm w tych szarych kamienicach, obszarpanych klatkach schodowych i ceglanych murach, które pewnie wiele już za swego życia widziały... P.S. Proponuję - przy okazji spacerowania - rzucić okiem na róg ulicy Miodowej i Jakuba, na punkt skupu opakowań szklanych - całkowity ewenement i unikat.
Początek ulicy Szerokiej od strony JózefaUlica Jakuba od strony JózefaDrzwi na ulicy Józefa
Początek ulicy Szerokiej od strony JózefaUlica Jakuba od strony JózefaDrzwi na ulicy Józefa
 
Mur nadgryziony zębem czasu  - ulica Jakuba Mury Synagogi Starej od strony ulicy DajwórUlica Lewkowa, czyli ten mniej atrakcyjny Kazimierz dla turystów
Mur nadgryziony zębem czasu - ulica Jakuba Mury Synagogi Starej od strony ulicy DajwórUlica Lewkowa, czyli ten mniej atrakcyjny Kazimierz dla turystów
 
Brama z wylotem na ulicę JózefaSchody prawie do nieba, a konkretnie do mieszkań w kamienicy na ulicy JózefaUlica Lewkowa
Brama z wylotem na ulicę JózefaSchody prawie do nieba, a konkretnie do mieszkań w kamienicy na ulicy JózefaUlica Lewkowa
 
Synagoga StaraDetal architektoniczny Synagogi StarejW tle restauracja Ester, a symbolika ogodzenia nie pozostawia wątpliwości,...
Synagoga StaraDetal architektoniczny Synagogi StarejW tle restauracja Ester, a symbolika ogodzenia nie pozostawia wątpliwości, w jakiej części Krakowa jesteśmy
 
Część zdewastowanej kamienicy na ulicy Kupa, widok od Warsztat CafeUlica KupaTak w zeszłym roku wyglądała ulica Lewkowa...
Część zdewastowanej kamienicy na ulicy Kupa, widok od Warsztat CafeUlica KupaTak w zeszłym roku wyglądała ulica Lewkowa...
 
Komis Starocie, na ulicy JózefaRzeźba dłuta anonimowego artystyWidok na placyk przy ulicy Szerokiej
Komis Starocie, na ulicy JózefaRzeźba dłuta anonimowego artystyWidok na placyk przy ulicy Szerokiej
 
 
Zdjęcia wykonałem latem 2002 roku aparatem Canon EOS 50 E z obiektywem Tamron 28-105 na filmie FOMAPAN 200. Tam, gdzie światła było za mało i nie mogłem uczynić zdjęcia "z ręki" stosowałem statyw SLICK 300. Negatyw po wywołaniu został zeskanowany. Starałem się zachować oryginalne parametry zdjęć. Zależało mi, aby zatrzymać czas w obiektywie i ukazać prawdziwe, nie skażone komercyjnym charakterem oblicze Kazimierza, dlatego nie ma tu lśniących nowością fasad.
Foto/Tekst: Łukasz Mikulski     

Wasze opinie Utworz nowy watek

Zespół knajpy.krakow.pl nie odpowiada za treść komentarzy, zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania bądź skracania ich treści jeśli jest niezgodna z regulaminem forum. Dane osób umieszczających komentarze są logowane i w razie naruszenia prawa lub dobrego imienia osób trzecich mogą zostać przekazane odpowiednim instytucjom.
agnieszka (2003-06-20 04:32)
dużo zabawy perspektywą.podkreslona praktycznie w każdym zdjęciu ,momentami nawet przerysowana,co daje ciekawe efekty wizualne:) jako kompletny laik pisze tylko to, co widze.oceniam zdjecia wylacznie na podstawie wlasnego poczucia estetyki.jestem jak najbardziej pozytywnie nastawiona,do tego co widze.gratuluje i zycze dalszych sukcesow:)
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
Pawcio (2003-06-20 06:46)
Super zdjęcia. Kolega Łukasz pokazał klasę. Kocham Kraków, Kazimierz i młode dziewczyny
m*a*g*d*a (2003-06-20 12:04)
Ostatnio spacerowałam po Kazimierzu o 5-ej rano - fantastyczne uczucie - polecam wszystkim! Niektóre z tych zdjęć bardzo przypominają mi te chwile
Bessy (2003-06-20 12:38)
Kazimierz jest jak narazie jeszcze urokliwym miejscem , wiem , ze sporo tam ruder, ale nadaja temu miejscu swoistego klimatu. Widać tyo zreszta na zdjeciach. JKa do tej pory robilam Kaizmierz w kolorze, ale widze, ze lepiej wyglada w fotografi cz-b
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
iwona (2003-06-23 03:26)
najlepsze zdjęcia jakie ostatnio widziałam!! gdyby Kraków był bliżej mojego miejsca zamieszkania z pewnościa nie omieszkałabym zobaczyc to wszystko na własne oczy!!
Asia laleczka19 (2003-06-23 14:22)
Hmm, text bardzo interesujacy i pasjonujący, nie zauważyłam literówek, ale być może dlatego, iż pzreczytałam tylko pobieżnie, tak przyznaję się do tego, kiedyś to naprawię:). Zdjęcia, hmm cudowne, nie znam się moz ena perspektywie, al epzryciagają wzrok i zachwycaja chyba każdego, mnie na pewno, szczególnie podoba mi się rzeżba dłuta nieznanego artysty, rzeczywiście kohasz Kazimierz, to widac po Twoich pracach. W dodoatku inteligentny, zabawny i zakręcony, młody of course,
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
Żaba (2003-06-24 02:13)
Czarujesz i uwodzisz Miśku, najpierw cudną opowieścią, a potem niesamowitymi zdjęciami...ciekawa jestem czy w Wawie też byś znalazł coś choć troszkę czarującego - u mnie za oknem biurowce, bloki, dźwigi - wszystko to tworzy naprawdę odpychający widok. dziękuję za chwilę wytchnienia:)
magdziorek (2003-06-24 08:19)
Ostatnio widziałm twoje fotki w realu, bo spotakłęś si ez moją kumpela w kameleonie an szklonym, podobają mi si ę bazro, jestem zahwycona, mają swój styl, oby tak dalej:)
J.M. (2003-06-28 03:58)
Bardzo fajne zdjęcia (zresztą jak zawsze) i ciekawy tekst. Bardzo chętnie obejrzałabym je na papierze. Czy to możliwe?
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
katarzyna (2003-07-06 02:19)
te zdjecia sa realne i piekne, zreszta jak sam kazimierz maja swoj niepowtarzalny urok, ale sa miejsca jeszcze piekniejsze ktorych nie pokazujecie a napradwe warto bo kozimierz to nie tylko sypiace i walace sie sciany ! jestem z krakowa i chce powiedziec ze ile ray ide na kaziemierz tyle razy wydaje mie sie ze przez hwile pojawiam sie w zupelnie innym swiecie, warto tu byc, zobaczyc to wszystko i poczuc ten klimat
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
Łukasz Mikulski (2003-07-07 09:15)
Kasiu, masz rację, ale moim celem było ukazanie Kazimierza w jego najczystszej formie, nie skażonej komercyjnym charakterem. Można spierać się, co jest komercją, a co postępem, któregonie jesteśmy w stanie powstrzymać... Posiadam w swojej kolekcji również piękne, cukierkowe zdjęcia Krakowaw prześlicznych kolorach. Kto wie, jeśli Pan Dyrektor Marcin się zgodzi, to jesienią się ukażą. Tymczasem pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wypowiedzi
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
-L- (2003-07-10 14:27)
Fajne zdjęcia. Szkoda tylko że pogoda nie była jakas bardziej fotogeniczna. Przydałoby sie trochę ciekawsze światło. Rozumiem zamysł autora, ale chyba jednak Kazimierz jest ciekawszy wieczorem. Generalnie jednak OK :) I proszę więcej dobrych zdjęć na stronie!
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
Marcin (2003-07-23 14:18)
Już niedługo w Fotogalerii wakacyjne pocztówki z Chorwacji czyli moje i Łukasza wspomnienia na barwnych negatywach zapisane :)
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
Aniolek (2003-09-05 08:15)
zdjecia posiadaja swoja tajemice .. gratulacje dla autora trudno jest to uchwiycic Tobie sie udalo :) lubie miejsca ktore posiadaja jaks historie .. takie ktore przedstwailes na fotkach hmm chyba bede musiala odwiedzic Kazimierz pa Pozdrawiam
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
bOotla (2003-09-12 09:03)
nie bylam tam jeszcze.. ale po przeczytaniu tego artyqlu napwno kiedys wpadne..;) pozdroo:*
dota (2004-01-15 12:45)
Jeszcze raz gratuluje Misiaczku ciekawych i orginalnych zdjec....czekam na wiecej
Morenika (2004-01-25 10:18)
a moim zdaniem Kazimierz jest już prawie tak samo skomercjalizowany jak Rynek. Stał się wielka pijalnią piwa i to definiuje tę dzielnicę, a nie sztuka i jej amatorzy. A jeśli chodzi o knajpy, to jest kilka naprawdę stylowych miejsc z klasą, ale większość powstających nowych lokali przyciąga dresiarzy. Myślałam, że to się nigdy nie stanie i dlatego kupiłam tu mieszkanie. Teraz wiem, że czas uciekać na Podgórze. A zdjęcia w porządku!
Sylwia, mama Julki (2004-03-08 22:55, IP: 217.97.123.x)
ja też mam zamiłowanie do fotografii, to rodzinne... Myślę, że gdy bedę miała więcej czasu, będzie to moja pasja. Twoje zdjęcia są dość niezłe, czarno białe fotografie są zdecydowanie najlepsze i tego się trzymaj. Szkoda, że nigdy nie pokazałeś więcej zdjęć
Johny (2004-10-19 07:45, IP: 213.17.131.x)
Ej! beda jeszcze jakies fotki ?
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek
Paula (2008-09-17 00:44:18, IP: 213.123.43.x)
boze to weyglada strasznie
Dodaj komentarz / Utworz nowy watek